Rodzina ze STRZESZYNA - prośba o pomoc ♥
środa, 08-04-2026 | dodał: KT
Czasami w życiu przychodzi taki moment, kiedy mimo ogromnego zaangażowania, uczciwości i chęci – rzeczywistość zaczyna układać się nie po naszej myśli. To ten moment, w którym kolejne drzwi się zamykają, a człowiek zostaje w miejscu, z którego trudno zrobić kolejny krok.
Poznajcie proszę historię pani Ani i jej rodziny.
To właśnie ta sytuacja, kiedy w mediach społecznościowych widać uśmiech, energię i codzienność „jak u wszystkich”, a w rzeczywistości pojawia się lęk o kolejny dzień.
Pani Ania i jej mąż nie proszą o litość.
Chcą pracować. Chcą stanąć na nogi uczciwie, dając innym swoją wartość.
Dlatego oferują:
– zajęcia ruchowe i wsparcie dla dzieci i młodzieży (Dawid, trener personalny, pracujący także z młodymi ludźmi),
– opiekę nad dziećmi w domowej, spokojnej atmosferze (Ania, jako niania, z ogromnym sercem i uważnością).
Jednocześnie ich sytuacja - finansowa i prawna - jest na tyle trudna, że potrzebują dziś także wsparcia „tu i teraz”, by móc w ogóle ruszyć dalej.
Dlatego chcemy jako wspólnota zrobić coś więcej.
🔸 Obejmujemy tę rodzinę roczną „adopcją” wsparcia
Szukamy osób, które chciałyby zostać takimi „rodzicami adopcyjnymi” deklarując stałą, miesięczną kwotę pomocy.
👉 Środki NIE będą przekazywane bezpośrednio w gotówce, będą zamieniane na konkretne wsparcie:
– karty zakupowe do sklepów spożywczych,
– bony do sklepów obuwniczych i odzieżowych,
– najpotrzebniejsze rzeczy do codziennego życia.
🔸 Jest też synek – młody chłopak
I tu moja osobista prośba.
Tak jak kiedyś wspólnie pomogliśmy Nadii i jej rodzinie stanąć na nogi – tak dziś proszę o wsparcie dla Niego.
Chcemy, żeby miał:
– porządne buty,
– ubrania,
– poczucie normalności.
Rodzice robią wszystko, co mogą. Teraz czas na nas.
🔸 Pierwszy krok już za nami
Miałem odłożone 2000 zł na pizzę dla wolontariuszy po Dniu Dobra.
Zapytałem młodych, co zrobić z tymi pieniędzmi (ANKIETA z odpowiedzią TAK i NIE)
Na wszystkich grupach SKC – 100% odpowiedzi było jednoznaczne: pomagamy.
Dlatego pierwszy bon na buty, ubrania i najpotrzebniejsze rzeczy już leci do tej rodziny.
To decyzja młodych ludzi, a dla nauczyciela i opiekuna wolontariatu to tylko potwierdzenie, ze moja praca ma sens :)
🔸 Ogłaszamy zbiórkę dla Rodziny ze Strzeszyna
Wpłaty można przekazywać do końca kwietnia.
Tytuł: RODZINA ZE STRZESZYNA
Konto bankowe:
SKC Strzeszyn - WOLONTARIAT na Strzeszynie
PEKAO SA III o. Poznań
41 1240 6524 1111 0010 9843 9279
Jeśli ktoś chciałby dołączyć do stałego, miesięcznego wsparcia (dołożenie swojej cegiełki do bonu), będziemy wspólnie powiększać tę pomoc.
Nie zmienimy świata od razu.
Ale nie robiąc nic - nie zmienimy niczego.
Ufam, że razem uda nam się pokazać tej rodzinie jedno:
że nie są sami. 🤍
.png)
